Aktualności
KOŁO WIS – WAR NA WIŚLE W GODZINĘ W
- Szczegóły
- Autor: Zbigniew Stankiewicz
Dla nas Wisła to nie tylko szlak wodny, ale również miejsce pamięci narodowej. Upamiętniamy Tych, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim oraz ludność cywilną stolicy.
Koło WIS – WAR im. Kpt. ż. ś. Adama Reszki z Warszawy tradycyjnie, jak co roku uczciło rocznicę zrywu niepodległościowego Warszawiaków uczestnictwem w Rejsie Pamięci – GODZINA W. Punktualnie o godzinie 17.00 jednostki uczestniczące w Rejsie zatrzymały się w nurcie Wisły na wysokości Powiśla. Rozległy się dźwięki syren, uczestnicy odpalili race i minutą ciszy oddali hołd bohaterom, a w fale Królowej Polskich Rzek popłynęły biało-czerwone wieńce.
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM.
Opracował i zdjęciami opatrzył: Zbigniew Stankiewicz.




















NIE ŻYJE KMDR SŁAWOMIR ROMANOWICZ (1960-2026)
- Szczegóły
- Autor: Zbigniew Stankiewicz
W dniu 26 lipca 2026, na wieczną wachtę odszedł kmdr mgr inż. Sławomir ROMANOWICZ. Zmarły oficer to absolwent Akademii Marynarki Wojennej oraz Royal Canadian Forces Language School – Detachment Saint-Jean, wieloletni oficer wychowawczy oraz nawigator – członek załogi legendarnego ORP KOPERNIK. Najważniejszym i najbardziej prestiżowym stanowiskiem, jakie zajmował we Flocie – to pełnomocnik Dowódcy Marynarki Wojennej RP ds. ochrony informacji niejawnych.
Był osobą szerokiej wiedzy, dynamiczną, błyskotliwą o znakomitym poczuciu humoru
i niespotykanych umiejętnościach językowych, które były Mu przydatne w Jego licznych podróżach zagranicznych.
Zmarły - to wieloletni, niezawodny sojusznik Ligi Morskiej i Rzecznej – w szczególności Okręgu Mazowieckiego. Oficer był niezwykle pomocny w rozwiązywaniu problemów organizacyjno-logistycznych LMiR. Między innymi, w roku 1996, wydatnie pomagał
w organizacji operacji nautycznej FLIS WIŚLANY.
Straciliśmy niezwykle wartościową osobę, wypróbowanego i niezawodnego partnera.
Cześć Jego Pamięci!
Opracował kmdr J. Kowalewski

HYMN LIGI MORSKIEJ I RZECZNEJ
- Szczegóły
- Autor: Zbigniew Stankiewicz

Stanisław Rybka
pseud. „Myrius”
literat, działacz niepodległościowy
- 13 listopada 1884
- 9 lub 11 czerwca 1937, Poznań
W randze porucznika brał udział w powstaniu wielkopolskim w latach 1918–1919, zaś swoje przeżycia z tego okresu opisał w kilku publikacjach poświęconych problematyce powstańczej, z których największą popularność zyskała książka o charakterze wspomnieniowym pt. Zerwane pęta (1919). Był jednak oskarżany go o konfabulację i kreowanie mijającego się z prawdą własnego wizerunku jako niezłomnego bohatera wielkopolskiego zrywu niepodległościowego i inicjatora wielu powstańczych wydarzeń. Po pierwszej wojnie światowej pracował dorywczo jako konsultant filmowy, statystował też w filmie Odrodzona Polska (reż. Zygmunt Wesołowski, 1924), opowiadającym o losach powstania wielkopolskiego.
Zasłynął jako autor patriotycznych tekstów poetyckich, m.in. Hymnu do Bałtyku, Marsylianki wielkopolskiej, Hymnu Rzeczypospolitej Polskiej (Złamane berła…), z których część zamieścił w zbiorku Płomienie odrodzenia (1921). Opublikował także powieść Słodycz grzechu (1922) oraz sztukę teatralną Arlekin księcia Hackenkreuz (1925).
Odznaczony Medalem Niepodległości (1937).
Feliks Nowowiejski
kompozytor, organista, dyrygent, pedagog
- 7 lutego 1877, Wartembork (obecnie Barczewo na Warmii)
- 18 stycznia 1946, Poznań
Od dziewiątego roku życia przez sześć lat uczył się w przyklasztornej szkole muzycznej w Świętej Lipce, opanowując grę na fortepianie i organach, a także na skrzypcach, wiolonczeli i waltorni. Po ukończeniu nauki zamieszkał w Olsztynie, gdzie grał w orkiestrze dętej pułku grenadierów pruskich, dla której również komponował utwory marszowe, później zaś (1898–1900) był organistą w kościele św. Jakuba. Przez kilka miesięcy w 1898 r. uzupełniał studia muzyczne w Berlinie w Konserwatorium Sterna (organy u Ottona Dienela, kompozycja u Ernesta Edwarda Tauberta, teoria i kontrapunkt u Ludwika Busslera). W tym samym czasie wysłał na międzynarodowy konkurs kompozytorski ogłoszony przez londyńskie stowarzyszenie The British Musician swój utwór Pod sztandarem pokoju, zdobywając I nagrodę i od razu sporą popularność w Europie. Postanowił wówczas nadal się kształcić – studiował w Szkole Muzyki Kościelnej w Ratyzbonie (1900), na Królewskim Uniwersytecie Fryderyka Wilhelma w Berlinie (muzykologia i estetyka, 1901–1902), a także w mistrzowskiej szkole kompozytorskiej przy Königliche Akademie der Künste u Maxa Brucha (1900–1906). Wiele w tym czasie komponował (m.in. nagrodzone w 1902 i 1904 r. Prix de Rome oratorium Powrót syna marnotrawnego i Symfonię h-moll) oraz podróżował po Europie.
W 1909 r. zamieszkał w Krakowie, gdzie pełnił funkcję dyrektora artystycznego Towarzystwa Muzycznego, dyrygował oraz koncertował jako organista. W 1914 r. wrócił do Berlina, a po pierwszej wojnie światowej osiadł w Poznaniu i w latach 1920–1927 wykładał w tamtejszym konserwatorium (organy i improwizację), artystycznie i organizacyjnie angażował się w ruch chóralny, m.in. prowadząc często duże, łączone zespoły wykonawcze (jak np. chór złożony z 20 tysięcy śpiewaków wykonujący jego Psalm 136 Jerusalem – Ojczyzna podczas zjazdu śpiewaczego w 1929 r.), występował wciąż jako dyrygent i organista w kraju i za granicą. Po wybuchu drugiej wojny światowej ponownie przebywał w Krakowie, do Poznania powróciwszy na krótko przed śmiercią.
Dorobek Nowowiejskiego jest bardzo bogaty – pisał wiele i niemal we wszystkich gatunkach. Stworzył dzieła sceniczne (m.in. operę Legenda Bałtyku, 1924; balety), orkiestrowe (symfonie, poemat Ellenai, 1915; uwerturę Swaty polskie, 1903; koncerty), kameralne, solowe instrumentalne (w tym cykl 9 symfonii organowych, 1933), oratoryjne (m.in. Quo vadis, 1907 i Znalezienie Krzyża, 1909), pieśni solowe (wśród nich słynną Rotę i O Warmio moja miła – obecnie hymn Olsztyna) oraz wiele utworów chóralnych, głównie religijnych. Opracował liczne pieśni ludowe i patriotyczne na różnego typu chóry oraz na głos z fortepianem.
Uznany za życia, cieszący się wielką popularnością publiczności, miał rozliczne wykonania swych kompozycji w wielu miastach Polski, Europy i Ameryki – jego Quo vadis wykonano w 150 (!) miastach świata, m.in. w nowojorskiej Carnegie Hall.
Uhonorowany został wieloma nagrodami i odznaczeniami, m.in. Państwową Nagrodą Muzyczną (1935), godnością Szambelana Papieskiego (1935), Krzyżem Komandorskim Orderu „Polonia Restituta” (1936), a także członkostwem honorowym The Organ Music Society w Londynie (1931).
Tekst
- Wolności słońce pieści lazur,
łódź nasza płynie w świata dal,
z okrętu dumnie polska flaga
uśmiecha się do złotych fal.
I póki kropla jest w Bałtyku,
polskim morzem będziesz ty,
bo o twe wody szmaragdowe
płynęła krew i nasze łzy.
2. Strażnico naszych polskich granic,
już z dala brzmi zwycięski śpiew
i nie oddamy cię, Bałtyku,
zamienisz ty się pierwej w krew.
I póki kropla jest w Bałtyku,
polskim morzem będziesz ty,
bo o twe wody szmaragdowe
płynęła krew i nasze łzy.
3. Płyń, polska floto, płyń na krańce,
powita cię uchodziec brat.
Twa flaga dumnie niech powiewa,
wolność i sławę niosąc w świat.
I póki kropla jest w Bałtyku,
polskim morzem będziesz ty,
bo doprowadzisz do rozkwitu
polskiego ludu złote sny.
4. Nad morzem krążył orzeł biały,
i ochrzcił fale własną krwią.
Pomorskie straże rozbrzmiewają
nad brzegiem morza piosnką tą:
I póki kropla jest w Bałtyku,
polskim morzem będziesz ty,
bo doprowadzisz do rozkwitu
polskiego ludu złote sny.

Z. S.
ADAM WERKA - MALARZ, KTÓRY POKAZAŁ POLAKOM ICH FLOTĘ
- Szczegóły
- Autor: Zbigniew Stankiewicz
Adam Werka, chyba najwybitniejszy polski malarz marynista, urodził się 2 czerwca 1917 roku daleko od morza, w Dublanach koło Lwowa. Razem z rodzicami zamieszkał później w Bydgoszczy, gdzie zdał maturę w 1936 roku. Zafascynowany morzem, marzył o zawodzie marynarza, ale ciężka wada wzroku uniemożliwiła mu to. Po maturze odbył roczne szkolenie wojskowe w Wołyńskiej Szkole Podchorążych Rezerwy w garnizonie Włodzimierz Wołyński, a we wrześniu 1939 był uczestnikiem Bitwy nad Bzurą. Czas okupacji niemieckiej Adam Werka spędził w Warszawie, pracując fizycznie w piekarni i studiując na tajnych kompletach malarstwo i grafikę. Po wyzwoleniu artysta podejmował się różnych prac w charakterze grafika i ilustratora, aż wreszcie w 1958 roku na zamówienie słynnego redaktora Jerzego Micińskiego zaczął regularnie malować ilustracje do miesięcznika "Morze". Równolegle projektował i malował obrazy na okładki wspomnianych "Miniatur Morskich", ale także "Małego Modelarza", książek Jerzego Pertka "Wielkie dni małej floty" i innych poświęconych zmaganiom polskiej Marynarki Wojennej w czasie II wojny światowej. Niestety, jakość druku w tamtych czasach nie była zbyt dobra i dopiero wydana w 1989 roku "Flota spod biało-czerwonej" Jana Piwowońskiego ilustrowana przez Adama Werkę, pokazała w pełni jego kunszt.
Wszystkie obrazy Werka namalował w ciasnym pokoju swojego mieszkania przy ulicy Franciszkańskiej 10 w Warszawie. Trudno w to uwierzyć, ale ten najwybitniejszy polski malarz marynista, zmarły 16 grudnia 2000 roku, nigdy za życia nie doczekał się wystawy swoich prac.





Z. S.